» O nas

 » Komunikaty
 » Karta zapisu dziecka
     do szkoły
 » Świetlica szkolna
      - dokumenty

 » Podręczniki szkolne
         2011/2012

 » Wewnątrzszkolny system oceniania
 » Sekretariat
 » Plan lekcji
 » Konsultacje
      nauczycieli
 » Zajęcia pozalekcyjne
 » Kadra
 » Tu jesteśmy
 » Aktualności
 »Mały Samorząd Uczniowski
 » Uroczystości szkolne
 » Galeria
 » Wsp. z Niemcami
 » Chór
 » Konkursy
 » Kangur 2012
 » Najlepsi uczniowie
 » Biblioteka
 » Świetlica
 » Archiwum

  Publiczna Szkola Podstawowa nr 7 im. Mikolaja Kopernika DATA
20.05.2012


Publiczna Szkoła Podstawowa nr 7
im. Mikołaja Kopernika
ul. Zielonogórska 5
65-256 Zielona Góra
tel. 68 454 9617
fax. 68 454 9617


 

  Strona główna/Współpraca z Niemcami...

Abbensen

02.05. – 06.05.2011 r.


 


Z wizytą u Szczurołapa z Hameln i nie tylko…

Polsko-niemieckie spotkanie w Abbensen 2011

      Od 12 lat szkoła nasza organizuje spotkania z niemieckimi koleżankami i kolegami z zaprzyjaźnionej Brinker Schule z Langenhagen. Jak co roku spotkanie odbyło się dzięki wsparciu finansowemu udzielonemu przez PNWM za pośrednictwem Euroregionu „Sprewa-Nysa-Bóbr”.

Poniedziałek (02.05.2011r.) Dzień ten był od dłuższego czasu oczekiwany przez wielu uczniów z naszej szkoły ze względu na wyjazd do rówieśników z Niemiec. Na zaproszenie Brinker Schule z Langenhagen udaliśmy się kolejny raz na wspólne spotkanie. Pogoda nie nastrajała nas optymistycznie. Deszcz i chłód towarzyszyły nam w poniedziałkowy poranek, a mimo to nastroje nam dopisywały. Kilkugodzinny przejazd autokarem minął nam bardzo szybko i bezpiecznie dotarliśmy do ośrodka w Abbensen, gdzie już czekali na nas niemieccy koledzy i koleżanki. Po posiłku udaliśmy się na spacer po okolicy. Teren ośrodka bardzo nam się spodobał, a zwłaszcza plac zabaw, „małpi gaj” i boiska, które zachęcały do spędzania wolnych chwil na powietrzu. Po wspólnej kolacji spotkaliśmy się w świetlicy, gdzie nie tylko świetnie bawiliśmy się podczas zabaw integracyjnych, ale przede wszystkim mogliśmy się bliżej poznać wzajemnie i poćwiczyć swoje umiejętności językowe.  Potem przyszedł czas na zapoznanie całej grupy z motywem przewodnim spotkania w Niemczech – tym razem legenda o Szczurołapie z Hameln miała być elementem, który w różnych formach pojawiał się podczas naszych zajęć, łącznie z wycieczką do miasta Hameln, które zdobyło swój światowy rozgłos dzięki tej legendzie. Już pierwszego dnia wysłuchaliśmy legendy, a następnie w grupach niemiecko-polskich wykonywaliśmy collage przedstawiający historię wyprowadzenia z miasta szczurów, a później w podobny sposób – dzieci. Po zakończeniu zajęć wręczyliśmy dobie wzajemnie upominki i życzyliśmy dobrej zabawy.

Wtorek (03.05.2011r.) Kolejny dzień przyniósł nam też wiele wrażeń. Tuż po śniadaniu pojechaliśmy do ogrodu zoologicznego w Hanowerze, gdzie przeżyliśmy niezapomniane chwile. Ogromną frajdą była przejażdżka łodziami po rzece Sambesi i podziwianie zwierząt. Po najciekawszych zakątkach oprowadzał nas przewodnik, który opowiadał nam ciekawostki o zwierzętach i pokazywał nam wiele młodych zwierząt, które niedawno przyszły na świat w tutejszym ogrodzie. Przy pięknej słonecznej majowej pogodzie mieliśmy też okazję pobawić się na placu zabaw „Broddelburg”, kupić drobne upominku i spróbować, jak smakują lody w Hanowerze. Późnym popołudniem wróciliśmy do Abbensen, gdzie po kolacji udaliśmy się do świetlicy na wspólne zajęcia. Nie tylko uczyliśmy się piosenek, ale też w grupach niemiecko-polskich malowaliśmy plakaty przedstawiające szczurołapa wyprowadzającego szczury z miasta i układaliśmy puzzle związane z legendą z Hameln. Najbardziej spodobała nam się technika malowania farbami za pomocą kciuka. Gdy przyszedł czas na prezentację swoich prac, każda grupa miała czym się pochwalić, a ponadto wszyscy byli zadowoleni z komunikacji językowej, która przebiegała na tyle sprawnie, że grupy wspólnie osiągnęły zamierzony cel.

Środa (04.05.2011r.)  Udaliśmy się na wycieczkę do Hameln – miasta, które według legendy opanowała plaga szczurów. Wynajęty przez burmistrza szczurołap za pomocą muzyki z cudownego fletu wyprowadził gryzonie z miasta i utopił w rzece. Gdy fleciście odmówiono obiecanej zapłaty po wykonanej pracy, ten podstępnie wyprowadził wszystkie dzieci z Hameln. Dzięki tej legendzie miasto zdobyło światowy rozgłos, a my słuchając barwnych opowieści naszego przewodnika w kolorowym stroju pazia podziwialiśmy przepiękne centrum Hameln, które ze względu na swoje bogato zdobione i różnobarwnie wymalowane domy mieszczan sprawia wrażenie jednego wielkiego muzeum pod gołym niebem. Hameln jest nazywane klejnotem epoki renesansu nad Wezerą. Każdy, kto odwiedzi to niesamowite miasto będzie pod ogromnym wrażeniem. My dotarliśmy między innymi do domu Szczurołapa z 1602 roku, na którym wielki napis przypomina o wyprowadzeniu dzieci z miasta. Przed powrotem do ośrodka obejrzeliśmy film o Hameln i kupiliśmy upominki. Późnym popołudniem przyjechaliśmy do Abbensen, gdzie czekała na nas kolejna atrakcja – wspólne grillowanie połączone z kolacją, przygotowaną przez rodziców naszych niemieckich rówieśników. Wieczór minął nam zatem przyjemnie i wesoło zwłaszcza, że grillowaniu towarzyszyły wspólne zabawy w lesie.

Czwartek (05.05.2011r.) zapowiadał się ciekawie z całym mnóstwem atrakcji. Po śniadaniu pojechaliśmy najpierw do Brinker Schule, gdzie w nowej sali gimnastycznej obejrzeliśmy prezentację klas: 1- 4: piosenki, popisy taneczne i akrobatyczne, scenki w różnych językach, również po polsku. Następnie dyrektor szkoły pan Thomas John zabrał głos, przybliżył historię współpracy naszych szkół, życzył nam wielu wrażeń i udanego pobytu. Po obiedzie w stołówce szkolnej udaliśmy się na oficjalne spotkanie w ratuszu z burmistrzem miasta panem F. Fischerem, który opowiedział nam między innymi o mieście i jego mieszkańcach. Obejrzeliśmy także film o Langenhagen i zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie. Po wizycie w ratuszu spotkaliśmy się przy Brinker Schule z rodzicami naszych niemieckich kolegów, którzy zaprosili nas do swoich domów. Z odwiedzin wszyscy wrócili bardzo zadowoleni i chętnie dzielili się wrażeniami w drodze powrotnej do Abbensen. W ośrodku krótkie przygotowanie do dyskoteki i po kilkunastu minutach zabawa w świetlicy przy muzyce. Mimo napiętego programu tego dnia nikt nie wykazywał najmniejszych oznak zmęczenia, wszyscy świetnie się bawili, a nawet byli rozczarowani, że dyskoteka tak szybko dobiegła końca.

Piątek (06.05.2011r.) Po śniadaniu zmagaliśmy się z pakowaniem i sprzątaniem w pokojach. Znaleźliśmy też czas na zabawy w pobliskim lesie, a następnie spotkaliśmy się na ostatnich wspólnych zajęciach – tym razem mieliśmy okazję podsumować cały tydzień i wyrazić swoją opinię na temat poszczególnych elementów programu realizowanych w ciągu tygodniowego spotkania. Każdy z nas poprzez naklejenie 3 punktów przy odpowiednich informacjach na tarczy mógł wyrazić swoje zdanie i określić, co mu się najbardziej podobało lub też, co było mniej ciekawe lub nudne. Jak się okazało, najwięcej głosów oddano na:

-       wycieczkę do ogrodu zoologicznego,

-       odwiedziny u niemieckich kolegów i koleżanek,

-       dyskotekę,

-       wycieczkę do Hameln i zwiedzanie ze Szczurołapem,

-       wspólne zabawy.

Na koniec wszystkie dzieci otrzymały pamiątkowe dyplomy uczestnictwa i po obiedzie wspólnie wyruszyliśmy do Brinker Schule w Langenhagen. Czekali tam rodzice uczniów niemieckich, nauczyciele i dyrekcja szkoły. Pożegnanie, uściski, obietnice, zaproszenie szkoły do Zielonej Góry w kolejnym roku szkolnym i wyjazd do Polski. Teraz wspominamy, wzdychamy, oglądamy zdjęcia i opowiadamy znajomym, jak było . . .

A było wspaniale !!!

                                                          Janina Hływa

 

       

Na początku maja pojechałem z koleżankami  i kolegami z mojej klasy I z klas trzecich do Langenhagen na wymianę polsko - niemiecką. Podróż była długa i męcząca. Po wielu godzinach dotarliśmy do międzynarodowego ośrodka  wypoczynkowego w Abbensen.

Na wymianie najbardziej podobała mi się wycieczka do ZOO w Hannowerze. Były tam m.in.: świnki morskie, surykatki, żyrafy, zebry, nosorożce, lwy, hipopotamy. Największe wrażenie zrobiły na mnie surykatki, które wyglądały bardzo przyjaźnie i wesoło bawiły się ze sobą..

    

Podobał mi się również pobyt w domu rodziny niemieckiej. Poznałem tam chłopca o imieniu Arian. Bawiliśmy się wspólnie klockami LEGO, a później poszliśmy z jego mamą do Mc'Donalda. Dzięki tej wizycie miałem okazję porozmawiać w języku niemieckim.

            Jedną z najlepszych była również wycieczka po Hameln. Według legendy, pewnego razu miasteczko Hameln opanowała plaga szczurów. Wynajęty przez mieszkańców szczurołap (niem. Rattenfänger) za pomocą muzyki z cudownego fletu wywabił gryzonie z miasta i utopił w rzece. Kiedy po wykonanej pracy szczurołapowi odmówiono obiecanej zapłaty, ten w podobny sposób wyprowadził  w nieznane wszystkie dzieci z Hameln. Po mieście oprowadzał nas współczesny flecista, który idąc grał na flecie. Ubrany był w wielokolorowy strój pazia, a na głowie miał czapkę z długimi piórami. Całe szczęście, że to była tylko legenda.

            Przez te parę dni mieliśmy wiele różnych zajęć i nie było czasu się nudzić. W dzień przed odjazdem była dyskoteka, na której bawiliśmy się wesoło razem z niemieckimi dziećmi. 

            To była niesamowita  i niezapomniana wymiana. Następnym razem też będę chciał pojechać.

                                                                   Michał Mielcarek

 

 

>>> ZOBACZ  ZDJĘCIA
 

 


POWRÓTT
Strona główna | O nas | Aktualności | Komunikaty | Uroczystości | Kadra | Współpraca zagraniczna | Plan lekcji | Zajęcia pozalekcyjne | Kalendarium | Galeria | Świetlica | Biblioteka ...